• Post category:Polka w Egipcie
  • Post comments:2 komentarze
  • Post last modified:25 marca, 2022
  • Reading time:3 mins read

Wielu z Was, zwłaszcza osoby, które w najbliższym czasie wybierają się do Egiptu, zastanawia się pewnie, czy zmiana czasu ma też miejsce w Egipcie. W Polsce już w najbliższy weekend przestawiane będą zegarki z czasu zimowego na letni. Zamiast drugiej w nocy, zegarki powinny pokazywać trzecią, będziecie więc spać godzinę krócej. Czy osoby, które przebywają obecnie w Egipcie, też powinny przestawić czas?

Zmiana czasu w Egipcie

Ostatnia zmiana czasu w Egipcie miała miejsce w 2014 roku. Ale zegarki przestawiało się w ostatni piątek kwietnia oraz w ostatni czwartek września. Czyli w inne dni niż w Polsce. Od 2014 roku w Egipcie nie zmieniamy czasu. Cały czas obowiązuje taka sama godzina jak w Polsce w czasie letnim. Jeśli wybieracie się do Egiptu w przyszłym tygodniu, po 27. marca, w Egipcie będzie wówczas ta sama godzina co w Polsce.

Cztery zmiany czasu w ciągu roku

Co ciekawe gdy zmiana czasu w Egipcie wciąż obowiązywała, jeśli miesiąc muzułamańskiego postu – Ramadan – wypadał w trakcie czasu letniego, na okres 30 dni Ramadanu przestawiano zegarki na czas zimowy. Mieliśmy więc w Egipcie cztery razy zmiany czasu w ciągu jednego roku! Wychodziło więc niezłe zamieszanie 🙂

Aktualny czas w Egipcie – Która jest teraz godzina w Egipcie?

Podsumowując jeśli wybieracie się do Egiptu w okresie między końcem października a marcem, gdy w Polsce obowiązuje czas zimowy, powinniście przestawić zegarki, bo w Egipcie jest o godzinę później. Zaś w okresie od końca marca do końca października, gdy w Polsce obowiązuje czas letni, w Egipcie jest ta sama godzina co w Polsce.

Ps. Osobiście zawsze myślę o „zmianie czasu” albo „przestawianiu zegarków”, ale google twierdzi, że najwiecej osób szuka odpowiedzi na pytanie „czy w Egipcie przestawiamy czas”. Jeśli mamy tu jakiegoś polonistę to może się wypowiedzieć w komentarzu czy to poprawne sfromułowanie, bo mi osobiście nie do końca poprawnie brzmi, ale po tylu latach na obczyźnie moje zdanie może być bardzo mylące… A może to podobna historia jak z wychodzeniem „na pole” i „na dwór” ? U mnie zawsze „na dwór” się wychodziło, a u Was?

Polka w Egipcie

Od sierpnia 2011 mieszkam w Egipcie, który wciąż potrafi mnie zaskoczyć, o czym chętnie piszę. Współpracuję z biurem podróży oferującym wycieczki fakulatatywne z Hurghady i Marsa Alam - El Sahel Travel. Jestem mamą dwóch półegipskich synów, byłą żoną Egipcjanina.

Ten post ma 2 komentarzy

  1. Marek

    U mnie też „wychodzi se na dwor” (pisownia orginalna;) )

  2. Beata

    witam , minęło już tak dużo czasu , poproszę o kolejny post , z przyjemnością czytam , pozdrawiam

Dodaj komentarz